" Hej Mazury jak wy cudne " - wycieczka kl. III ta

W dniach 20-22.06.2016r.odbya si wycieczka klasy 3 Ta na Mazury. Opiek nad nami  sprawowaa wychowawczyni pani  Stanisawa Gb-Brandt oraz  pani  Aleksandra Slosarska.
W poniedziaek w godzinach porannych udalimy si do Olsztyna. Zanim jednak dotarlimy do stolicy województwa warmisko-mazurskiego, zatrzymalimy si w Gietrzwadzie- jednym  z najsynniejszych miejsc pielgrzymkowych w Polsce. To tam miay miejsca  objawienia Matki Boej w 1877 roku, które jako jedyne na ziemiach polskich zostay oficjalnie uznane przez wadz kocieln. Po przybyciu do Olsztyna udalimy si na spacer po Starym Miecie. Mielimy wyjtkow okazj goci w Centrum Techniki i Rozwoju Regionu „Muzeum Nowoczesnoci. Po dniu penym wrae udalimy si na obiadokolacj i nocleg w hotelu ,,Relaks”. Drugiego dnia udalimy si do Mrgowa- jednego z najbardziej znanych mazurskich miast za spraw odbywajcego si tu Pikniku Country i Mrgowskiej Nocy Kabaretowej. Nastpnie pojechalimy do Mikoajek, gdzie spacerowalimy po przystani eglugi Mazurskiej. Wielk atrakcj bya wizyta w Galindii- krainie historycznego plemienia Galindów pooonej na pówyspie u ujcia najpikniejszej rzeki Mazur Krutyni do Wielkich Jezior Mazurskich. Histori, codzienne ycie, zwyczaje i rytuay Galindii doskonale poznalimy dziki inscenizacji, w której wzili udzia uczestnicy wycieczki. Wyoniony zosta Szaman, Wód, jego 4 ony, a take konie pocigowe. Caemu widowisku towarzyszyy gone miechy. Z umiechem na twarzy udalimy si do Pensjonatu w  Rucianym Nida. W godzinach wieczornych tradycyjnie odbyo si ognisko. Nie zabrako take gonych piewów oraz taców na zorganizowanej dyskotece. Ostatniego dnia udalimy si na poranny spacer nad miejscowe jezioro zwane m.in. Jeziorem Czerwonym lub Jeziorem Samobójców. Znajduje si w nim bro zatopiona przez Hitlerowców w czasie wojny. Jezioro to jest bardzo niebezpieczne, gdy jego gboko siga powyej 70 m. Ostatnim punktem wycieczki by spyw kajakowy: Kruty – Ukta. Nasza trasa wynosia 17 km, prowadzia nas gównie rzeka Krutynia. Wszyscy uczestnicy wycieczki bez obaw oddali si nurtowi i podziwiali wspania rolinno wystpujc zarówno na brzegu, ale równie na dnie rzeki. Po ukoczeniu spywu udalimy si w drog powrotn. Do domów wracalimy troch zmczeni, ale opaleni, szczliwi i zadowoleni. Dugo bdziemy wspomina czas spdzony wspólnie w mazurskich okolicach.

 Malwina Roek - kl. III ta